Serpentyna

by poj.wlkp

/
  • Streaming + Download

    Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

      name your price

     

1.
2.
3.
4.
5.
02:25
6.
03:28
7.
01:18
8.
02:52
9.
03:50

about

After some time spent trying to repeat the atmosphere and complexity of “Duchy z dołu”, poj. wlkp decided instead to go back to the roots and recorded a simple set of songs, with melodies more traditional, but continuing the mood of contemplative melancholy. Songs 1-7 are simply voice and guitar, some songs sounding almost traditional and catchy. Number 8 has been recorded on a portable dictaphone, while number 9 features a harmony of flutes.

Published on Underpolen Netlabel, home of the great Polish lofi and DIY:

underpolen.bandcamp.com

credits

released January 1, 2007

Jan Strach - everything

tags

license

about

poj.wlkp Poznań, Poland

poj. wlkp creates acoustic and softly electric songs using guitars, woodwinds, concrete elements, keyboards, in a genre that he calls “hortifolk”. He is constantly trying to avoid obvious musical solutions and experimenting with tunigs, style and constructions of songs. The atmosphere is always of an evening-time melancholy. ... more

contact / help

Contact poj.wlkp

Streaming and
Download help

Track Name: Podaj Mu Powód
Pisz o chorobie w trumnie
Napisz o trumnach wielki wiersz

I zejdź
Tam gdzie trzęsę się jak deszcz

Weź coś na uspokojenie
Żeby ręce nie mogły się trząść

I bądź
Strasz tych, co kochają cię dość

Na moście usiadł trzmiel
Czekał aż przyjdzie dzień

I spał
Podaj mu powód, by wstał jak cień
Track Name: Ptaki w Ścianach
W ścianach masz ptaki
Łomoczą o ścianki
Wołają
Chcą pić

Kiedy słońce zachodzi
Ptaki krzyczą aż mrozi
się
W mózgu płyn

Gdy wyciągasz łódź na brzeg
Nagle czujesz, że już każdą
Ptasią twarz
Znasz

Obserwując ruchy mew
Ruchy trzcin nagle czujesz
Czujesz, że
Jeden z ptaków mrze

A gdy zima trzeszczy
Wysypują się z kranu
Ptasie
Szkielety

Gdy…
Track Name: Zegary Świecą
Zegary świecą na wzgórzu
Pójdźmy pokłonić się morzu
Zając przewraca się w wielkim łożu
Chodźmy nakreślić krzyż na zbożu

W gwieździe jest moje mieszkanie
A wszystko łączą srebrne sznury
A wszystko jest jak płakanie
I wszystko w końcu pójdzie do góry

Widziałem kiedyś dziewczynkę
Trzymała wielką małpę w klatce
Wkładała głowę w jej wielką łapę
I śmiała się dźwięcznie że głowa jej pęknie

Zegary…
Track Name: Żeby Znaleźć Spokój
Smutny potwór wszedł na ląd
Żeby znaleźć spokój
I pożegnał ciepły prąd
Żeby znaleźć spokój

Tarzał się nie mogąc spać
Strachy go gnębiły
Aż się nie miał siły bać
Bać się nie miał siły

Kochaj mnie, ja proszę cię
Najwyższa już pora
Żebyś zrozumiała, że
Pokochasz potwora

Tarzał…
Track Name: Dwa
Czy nie chciałbyś czasami
Zamknąć oczu i nie budzić się
miesiącami
Czy czasami nie wolałbyś spać

By nie budzili cię do pracy
Żeby zajęli się swymi sprawami
Żeby omijał cię zły zły świat

Jeżeli tak chcesz, nie czuj się źle
Nie czuj się źle, i wiedz że ja
Ja też tak mam więc nawet jak
Jak więcej nikt, i tak jest nas dwa.

Czy nie chciałbyś czasami
Usiąść gdzieś w lesie i słuchać drzew
Ciepłe jezioro przemierzać sam

Na parę chwil oddalić się
Po prostu znaleźć się gdzieś dalej
Nie przejmuj się, ja też tak mam

więc

Jeżeli…
Track Name: Wielki Ocean
Wielki ocean śmiechu bez przerw
Ogromne morze wielkich oczu mew
A w środku stoją postaci dwie
Na skale, która podniosła się

Który most żeby mostem tym przejść
Chcemy jeść, chcemy pić, kiedy deszcz
Gdzie ta łódź która przywiozła ich
Gdzie jest ląd, gdzie jest most, chcemy wyjść

Wielkie niebo jak zapomniana twarz
Chmury cieżkie od wspomnień bez nazw
Widzę cię, w czarnobieli, jak śnieg
Niczym gwiazdę…

Który…

Wielki wulkan nazywa się czas
Stanął w miejscu i ciągle jest brzask
Na tej skale co podniosła się
W oceanie, pod niebem, we mgle

Który…

Gdzie…
Track Name: Marny Pył
Czy ja nawet czekam
Skoro pytać lęk
Czy z przyszłością zwlekam
Niech ona sama się

Czemu słońce pcha niebo
Gdy złote tak
Czemu ciebie mi trzeba
Gdy siebie brak?

Kim bez ciebie się stanę
Gdym marny pył
Twoje serce wspaniałe
Ooo, kim bym był

Kim…
Track Name: Serpentyna
Obietnice i płacz
Słońce i zimny wiatr
Pełen kwiatów stół
Serpentyną w dół

Przed sobą przeszłość mam
Przyszłość z głowy już
Zaś teraz jestem tu
Serpentyną w dół

w dół

Oczekiwanie na krzyk
W chwili najcichszej z cisz
Czekam, czekam jak duch
Na serpentyny ruch

Ból czekać musi
Słowa się rozpłyną
W wyrzucie cudzym
Nim wyjdą, nim wyjdą

Spiralnie wśród tańca i słów x3
Serpentyny fruną w dół
w dół